Awaria turbiny w samochodzie? To nie problem, pod warunkiem, że regeneracja turbosprężarki odbędzie się zgodnie z zasadami sztuki. Warto pamiętać, że każda naprawa tej części musi gwarantować jej funkcjonowanie tak, jakby była nowa. Postęp techologiczny pozwolił na wypracowanie odpowiednich urządzeń pomiarowych, dzięki którym regeneracja nawet turbiny ze zmienną geometrią nie jest już wyzwaniem.
Regeneracja turbiny – na co zwrócić uwagę?
Decydując się na oddanie turbosprężarki do regeneracji warto uważnie wybrać warsztat, któremu to powierzysz. Ważny jest cały proces technologiczny oraz precyzja wykonywanych prac. Bardzo istotnym kryterium wyboru jest również fakt, czy zakład korzysta z oryginalnych części czy skłania się ku zamiennikom. Niewłaściwie wykonane prace naprawcze mogą sprawić, że turbina ulegnie awarii szybciej, niż powinna.
Zmienna geometria to nie problem
Teoretycznie turbiny ze zmienną geometrią mogą przysporzyć wielu problemów w trakcie regeneracji. Najczęstszym błędem podczas naprawy jest niewłaściwe ustawienie zderzaka dźwigni regulacji kierownicy. W konsekwencji doprowadzi to do spadku mocy samochodu lub przekroczenia prawidłowego ciśnienia. Dzieje się tak dlatego, że dźwignia regulacji kierownicy odpowiada za kierowanie doładowaniem. Gdy nie działa prawidłowo, turbina nie może pracować optymalnie.
Wybieraj warsztaty świadomie
Mając na uwadze błędy, które mogą iść w parze z niewłaściwą regeneracją turbosprężarki, należy wybierać warsztaty świadomie. Ważny jest cały proces technologiczny, a zwłaszcza etap pomiarów parametrów turbiny po regeneracji. Dlatego dobry zakład musi dysponować odpowiednim oprogramowaniem komputerowym wraz z urządzeniami do pomiarów. W przeciwnym razie nie będzie w stanie sprawdzić, czy turbina spełnia fabryczne wymagania.
Co skraca żywotność turbiny?
Turbina o zmiennej geometrii w teorii powinna wytrzymać 200 tys. kilometrów. Szybsze zużycie następuje w momencie, gdy używasz samochodu wyłącznie do jazdy po mieście. Przy takim trybie eksploatowania wyczynem jest przejechanie na turbosprężarce 100 tys. kilometrów. Przyczyn takiego stanu rzeczy należy szukać w tym, jak te urządzenia pracują.
Niewłaściwe dogrzanie turbiny
Jazda na krótkich odcinkach nie pozwala turbinie na złapanie optymalnej temperatury funkcjonowania. Konsekwencją takiego trybu pracy jest zbieranie się nagaru, co w połączeniu z wysokimi momentami obrotowymi oraz dużą zmiennością działania prowadzi do zmniejszenia smarowania łożysk. Ostatecznie – i to prędzej niż później – doprowadzi to do zatarcia turbiny.
Regeneracja czy zakup turbiny?
Gdy dojdzie do awarii turbiny, do tej pory miałeś w zasadzie dwa wyjścia – nowa część lub regeneracja turbosprężarki. Chcąc dać Ci większe możliwości, wprowadziliśmy do naszej oferty sprzedaż turbosprężarek po regeneracji. Decydując się na to rozwiązanie, nie musisz już wydawać dużych kwot na nowe części ani szukać wyspecjalizowanego warsztatu. Zobacz, co jeszcze zyskasz korzystając z naszej oferty >>> sprzedaż regenerowanych turbosprężarek – Norwegia

